Nic na to nie poradzę, ale po stworzeniu "cosia nr 1" poczułam nieodpartą pokusę stworzenia "cosia nr 2". W odróżnieniu od pierwszego, temu mogę nadać tytuł "CZAS". Kilka wersji kolorystycznych to już będzie chyba tradycja i obawiam się, że na "cosiu numer 2" się nie zakończy. Zmniejszyłam rozdzielczość i rozmiar obrazków, by lepiej się ładowały.
Zapomniałam. Zgłaszam pracę na bloga Titanii w rama Twórczego Weekendu (edycja numer 5)








