No więc stało się :-).Pokazuję swoją pierwszą kartkę. Trochę późno powstała i już w tym roku nie znajdzie nowego właściciela. Zrobiłam ją z tego co miałam, więc jest skromna. Przepraszam za tak dużą ilość zdjęć, ale nie mogłam się powstrzymać. Tego posta dedykuję Titanii, która na moje kartkowe wytwory czeka już od bardzo dawna :-). Mam nadzieję, że nie przyniosłam wstydu polskim scraperkom :-)










----------
This is my first handmade scrap card. It's to late to send it this year, so I hope that I'll do this next year. I had great fun, while I was making it and this isn't my last word :-)
This is my first handmade scrap card. It's to late to send it this year, so I hope that I'll do this next year. I had great fun, while I was making it and this isn't my last word :-)
Woooohoooo! Nareszcie jest! Pierwsza kartka! Zimowa! Mroźna! Piękna! Długo nie mogłam się doczekać, aż zaczniesz pokazywać swoje pierwsze tworki! Wcale nie dałaś plamy, nie masz sie czego wstydzic bo kompozycja jest super!
OdpowiedzUsuńco do zdjec, tło w kwiatki jest piękne ale karteczka optycznie gubi się na nim i lepiej prezentuje sie na tym gładkim różowo-orchidowym :D
Super, super, super! Czekam na kolejne i dziękuję za dedykację! :-*
Super debiut :) choć skromne dodatki to i tak pięknie wyszła !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ania
********************************************************************************Aaaa, zapomniałam dodać, że skórkę też masz fajna, świąteczną (to swojej roboty?) bardzo podoba mi się ten śnieżek :D ***************************************************************************************************
OdpowiedzUsuńDzięki dziewczyny.W kolejce do pokazania czeka kolejna kartka,ale najpierw muszę ją wysłać do adresatki.Niestety zdjęcia mam na tym samym tle :(.Titanio co do skórki i banera,tak to moja robota,a padający śnieżek to taki blogowy gadżet.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńŚliczna karteczka:)Czekam na więcej
OdpowiedzUsuńo zesz..jak moglam twoj kartkowy debiut przegapić...a tak ladnie Ci sie udal
OdpowiedzUsuńAgatko dziękuję.Dziewczyny rozpuszczacie mnie tymi komentarzami :)
OdpowiedzUsuń