sobota, 18 grudnia 2010

Mikołajkowa wymianka-to co ja podarowałam

Uwaga będzie dużo zdjęć,niekoniecznie dobrej jakości.Choć czasu na zrobienie prezentu było dużo,to jak zwykle robiłam na ostatnią chwilę, więc zdjęcia były robione w nocy. Oto moje prezenty dla dwasłońca:

w paczce kryły się ...

... kolczyki

nie widać na zdjęciu ale oponki to ametyst a kule to onyks.
Całość jest oprawiona w srebro


 ... przywieszka do komórki/torebki/kosmetyczki 

z uroczym ptaszkiem ;)


kolejny szczelnie zapakowany prezent to.... 


 gipsowy aniołek, oczywiście ręcznie wykonany


no i coś co nie zostało odnalezione w kopercie :(.... moja kolejna kartka





Dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze

5 komentarzy:

  1. bardzo ładne prezenty :)
    karteczka wyszła Ci bardzo stylowo :)
    ale co się z nią stało? zaginęła w transporcie?

    OdpowiedzUsuń
  2. no właśnie nie wiadomo.Była w kopercie włożona do koperty bąbelkowej,a koperta bąbelkowa była porządnie zaklejona.Albo ktoś wyjął albo wypadła przy rozpakowywaniu paczki.:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolce swietne,lux.
    A kartka tez niczego sobie,ladna,i nawet ma tło :P
    tylko dlaczego kokardka do góry nogami ? :D
    No i ja bym na listkach czerwone koraliki przykleila..Ale ogolnie fajna.

    OdpowiedzUsuń
  4. no właśnie chciałam przykleić koralik,ale nie znalazłam w swoich zbiorach czerwonego.A co do kokardki,to nie wiem czemu jest do góry nogami.Nawet nie zwróciłam na to uwagi.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ..no żeby bizuteryjka nie miala czerwonego koralika :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz/Thank you for your comment