Prawie jak art clay, ale prawie robi wielką różnicę ;). Art Clay to glinopodobny materiał składający się ze srebra/lub złota, papieru i wody. Po uformowaniu kształtu przedmiot należy wypalić ręcznym palnikiem gazowym, na kuchence gazowej lub w piecu. W trakcie wypalania woda wyparowuje, a papier się wypala. Gotowa biżuteria posiada próbę srebra 999 lub próbę złota 916 (22 karaty).
Za pomocą art clay można zrobić wzór taki jak w poniższych kolczykach. Ja poszłam na skróty i wykorzystałam .... metalowe, ozdobne guziki. Długie bigle uformowałam sama. Guziki mają duży otwór na pętelkę, więc z każdej strony przetrzymują je przezroczyste szklane koraliki. Guziki długo czekały na swoją szansę i nagle, wczoraj pomysł przyszedł mi do głowy. Oto "Kwiecista łąka".
(zdjęcie-źródło google)
Zgłaszam pracę na bloga Titanii, gdzie można chwalić się wynikami twórczego weekendu



no proszę, ofca sie zmobilizowała i świeżaczki na bloga wrzuca! dobrze! dobrze! :)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł. Nie powiedziałabym, że to guziki :D Bigle też rewelacja, uwielbiam takie :D
OdpowiedzUsuńofca no super kolczyki Ci wyszły:)))
OdpowiedzUsuńmobilizacja na całego, więc czekamy na kolejne rzeczy
Kolczyki superowe i jaki bigiel tajemny...
OdpowiedzUsuńPiękne te guziki, a kolczyki z nich jeszcze piękniejsze:)
OdpowiedzUsuńDziękuję za wizytę u mnie :)
OdpowiedzUsuńkolczyki bardzo ładne, ciekawy patent na te guziki :)
Pięknie wyszły i faktycznie jak AC :) Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńBardzo ladna bizuteria i pieknie fotografowana :) Pozdrawiam, Asia
OdpowiedzUsuń