To już ostatnia wielkanocna kartka. Z nią chyba najwięcej miałam kłopotów, bo robiłam ją na żywioł i ciągle czegoś mi w niej brakowało. W efekcie, całkiem nieplanowo, powstały sznurkowe kokardki i trzy rodzaje kwiatków.
Ofca,marudzisz jak zwykle, dobra kartka jest a kokardki do jajek fajnie sie prezentują, podobuje mnie sie taki szczegół - pomysłowy :) tylko ja bym sznurek pakowy zastapiła jakąs wąską satynową wstażeczką dla elegantszego wykonczenia :)ząbkowany napis tez dobry :)
satynowa wstążeczka to dobry patent, może kiedyś wypróbuję.Tutaj robiłam na żywioł bez przemyślenia do końca tematu,a taki wygląd sznurka to mi się nawet zgrał z ogrodniczym motywem kartki ;)Dzięki za odwiedziny
Ofca,marudzisz jak zwykle, dobra kartka jest a kokardki do jajek fajnie sie prezentują, podobuje mnie sie taki szczegół - pomysłowy :)
OdpowiedzUsuńtylko ja bym sznurek pakowy zastapiła jakąs wąską satynową wstażeczką dla elegantszego wykonczenia :)ząbkowany napis tez dobry :)
satynowa wstążeczka to dobry patent, może kiedyś wypróbuję.Tutaj robiłam na żywioł bez przemyślenia do końca tematu,a taki wygląd sznurka to mi się nawet zgrał z ogrodniczym motywem kartki ;)Dzięki za odwiedziny
Usuń