Dzisiaj (znów nadrabiam zaległości) kartka urodzinowa dla Orin. Jak zwykle robiłam ją na ostatnią chwilę, ale byłam zaskoczona z jaką łatwością wpadł mi do głowy pomysł i jak szybko udało mi się go zrealizować. Papier został ręcznie wybarwiony starą techniką domową ;). Spodobała mi się też praca z papierową serwetką. Niestety na stanie miałam tylko jedną (druga jej część trafiła tutaj). Ogólnie jestem zadowolona z efektu i mam nadzieję, że Orin też się spodobała.
I mała zabawa z programem PhotoScape. Pokochałam go od pierwszego kliknięcia :)


Ach... Przepiękne są twoje prace. Bardzo mi sie podobają. Serdecznie zapraszam na Candy są super nagrody http://www.dolina-marzen.blogspot.com/2013/03/candy-na-otwarcie.html
OdpowiedzUsuń