piątek, 5 czerwca 2015

Z cyklu nadrabiam zaległości - moja pierwsza ślubna kartka.

Nawet nie będę pisać kiedy ją zrobiłam. Jakoś nie składało się, żeby obrobić zdjęcia. No ale nadeszła sprzyjająca pora, więc oto jest. Moja pierwsza ślubna kartka! W kolorze czekoladowym i kremowym (czego do końca nie widać na zdjęciu). Napis to dwa stempelki od jolagg. Co więcej mogę o niej napisać (w sensie o kartce, nie o jolagg)? Chyba tylko to, że bardzo się stresowałam tematyką, a okazała się bardzo wdzięczna, pomimo tego, że nie mam tych wszystkich scrapowych cudów techniki ;)






5 komentarzy:

  1. Super :D A co to za siateczka w tle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.Nie mam pojęcia, jakiś kwiaciarniany gadżet.Chyba coś na kształt rafii. Fajna jest

      Usuń
    2. A to w całości już było czy sama kleiłaś siatkę?

      Usuń

Dziękuję za komentarz/Thank you for your comment