W ramach Mikołajkowej wymianki organizowanej na Wizażu otrzymałam prezenty od agiM (dwa ostatnie zdjęcia są jej autorstwa). Kolczyki gronkowo-wrappowe zostały wykonane z kamienia księżycowego, jadeitów, kryształków Swarovskiego i srebra. Są bardzo długie i nieziemsko prezentują się przy upiętych włosach. To pierwsze takie w mojej kolekcji. Są wyjątkowe. Dziękuję :)
sobota, 11 grudnia 2010
niedziela, 21 listopada 2010
niedziela, 14 listopada 2010
Swarovski Baroque Pendant
To mój ulubiony kształt kryształów Swarovskiego. Dzisiaj Light Colorado Topaz AB. Bardzo ciekawy i ciepły kolor. Kryształy mają 16 mm długości i są oprawione w srebrne bigle.
niedziela, 31 października 2010
Boo :)
Tylko się nie śmiejcie. Efekt mojej wczorajszej weny twórczej. Dawno chciałam coś zrobić z Tildą, w końcu się udało. Tilda i dynia są podklejone pianką w celu uzyskania efektu 3D, bandaż imituje pajęczą sieć.
niedziela, 17 października 2010
Próba sił z filcem
a właściwie z filcowymi elementami. Kolczyki są posrebrzane, powstały dawno temu. W pierwszych dwóch parach zastosowałam szlifowane koraliki z Jablonexu, w trzecich szkło cracle. Moim zdaniem proste i urocze, ale nie jestem obiektywna ;).Pozdrawiam wszystkich.
Etykiety:
filc (felt),
kolczyki (earrings),
komplety (sets)
niedziela, 12 września 2010
Urodzinowa kartka
choć na urodzinową nie wygląda. Kremowy kolor bardziej mi przypomina kartkę ślubną. Efekt końcowy nie jest taki jak chciałam, ale mimo wszystko jestem z niej zadowolona.
sobota, 28 sierpnia 2010
Black Diamond
No to jeszcze takie kolczyki Wam pokażę. Swarovski Black Diamond i srebrne bigle.
Dwa zdjęcia uratowane po awarii komputera i tylko dlatego, że miałam kopię na pen drive, ech.
niedziela, 22 sierpnia 2010
z archiwum ciąg dalszy
Dawno obiecane do pokazania. Swarovski Baroque Vitrail Light. Kryształy mają 22 mm i oprawione są w srebro. Zdjęcie niestety nie jest najlepszej jakości, bo było robione nocą przy lampce.
czwartek, 12 sierpnia 2010
środa, 4 sierpnia 2010
Bransoletka z archiwum
oczywiście z mojego archiwum zdjęciowego. Leży sobie cichutko w pudełku z nadzieją, że ją przerobię na coś innego. Duże kule to agat trawiony, kostki zawierają odłamki bursztynu, sieczka hmm powiedzmy, że to prawie bursztyn ;). Całość w srebrze. Zdjęcia mało udane.
A nowości? Kiedyś pewnie będą. Na razie wena i wiara w siebie gdzieś uciekły.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




























