Na wstępie chciałabym podziękować za wszystkie komentarze i przeprosić, że do niektórych dotarłam dopiero teraz (mójkolorowyświat). Szkoda, że na bloggerze nie ma funkcji powiadamiającej o nowym komentarzu :(. Chciałabym żebyście wiedziały,że ja podobnie reaguję gdy oglądam Wasze blogi. Czasami tylko z lenistwa nie zostawiam komentarzy, za co przepraszam :).
Dzisiaj kule ... hmmm ..... jaspisu leopardziego (głowy nie daję, muszę to sprawdzić) oprawione w srebro. Jako tła użyłam katalogu marki Gerry Webber. Zdjęcia jak zwykle bez komentarza,ale trzeba polubić to co się ma. Wszak mogło być gorzej. Z tych kamieni powstały jeszcze inne kolczyki i bransoletka, które pokażę innym razem.
Dzisiaj kule ... hmmm ..... jaspisu leopardziego (głowy nie daję, muszę to sprawdzić) oprawione w srebro. Jako tła użyłam katalogu marki Gerry Webber. Zdjęcia jak zwykle bez komentarza,ale trzeba polubić to co się ma. Wszak mogło być gorzej. Z tych kamieni powstały jeszcze inne kolczyki i bransoletka, które pokażę innym razem.


-------------Above silver sterling earrings with leopardskin jasper. I made also bracelet and another earings, which I hope to show you next time.
Pięknie tworzysz :)
OdpowiedzUsuńSliczne kolczyki "wychodzą" spod Twoich zdolnych rąk. A pomysł z taką aranżacją zdjęć bomba!
OdpowiedzUsuńwww.threeangels.blox.pl