sobota, 26 marca 2016

Kartka wielkanocna w stylu vintage

Całkiem przez przypadek odkryłam, że nie pokazałam tej kartki. Powstała ona w 2014 r. Jak ten czas leci, pamiętam jak ją robiłam :)








piątek, 25 marca 2016

Kartka wielkanocna

A dzisiaj taka karteczka :). Pierwszy raz stemplowałam wzór (motylek) a następnie go wycinałam. Niestety na zdjęciu jest on dobrze widoczny, to także wina tuszu.
Pozdrawiam wiosennie wszystkich zaglądających :)



środa, 23 marca 2016

Smacznego jajka :)

Bardzo lubię ten obrazek. Zdjęcia robione na szybko, w złym oświetleniu. Na żywo kartka lepiej się prezentowała.




sobota, 12 marca 2016

Wielkanocne

Prościutkie karteczki z zeszłego roku. Aż tyle czasu zajęło mi wzięcie się za obróbkę zdjęć :)





niedziela, 25 października 2015

niedziela, 19 lipca 2015

Zakładka do książki - z podkową na szczęście

Prosta zakładka do książki - hematyt i szklane koraliki. Powstała spontanicznie i dorzuciła swoją cegiełkę do jednej z akcji na FB.


piątek, 5 czerwca 2015

Z cyklu nadrabiam zaległości - moja pierwsza ślubna kartka.

Nawet nie będę pisać kiedy ją zrobiłam. Jakoś nie składało się, żeby obrobić zdjęcia. No ale nadeszła sprzyjająca pora, więc oto jest. Moja pierwsza ślubna kartka! W kolorze czekoladowym i kremowym (czego do końca nie widać na zdjęciu). Napis to dwa stempelki od jolagg. Co więcej mogę o niej napisać (w sensie o kartce, nie o jolagg)? Chyba tylko to, że bardzo się stresowałam tematyką, a okazała się bardzo wdzięczna, pomimo tego, że nie mam tych wszystkich scrapowych cudów techniki ;)






sobota, 16 maja 2015

Pierwsza męska kartka

Nadrabiając zaległości w pokazywaniu prac, dzisiaj prezentuję męską kartkę urodzinową. Korciło mnie żeby wpakować jakieś koronki, choćby papierowe, ale się powstrzymałam :)





sobota, 2 maja 2015

Odrobinę w biżuteryjnych klimatach

W grudniu ubiegłego roku (ach jak ten czas szybko leci) znów uczestniczyłam w wymiance biżuteryjek. I znów towarzyszył mi ogromny stres, bo ostatecznie nie tak miało to wszystko wyglądać. Te małe kolczyki to kwestia przypadku, miało powstać coś innego. Wszystko oprócz zakładki zostało wykonane ze srebra, z którym w tej chwili już pracuję okazjonalnie. Zakładkę w kolorze miedzianym miałam okazję pierwszy raz robić. Do tej pory robiłam "srebrne", ale jak zobaczyłam tą bazę w Skarbach Natury to nie mogłam się oprzeć, podobnie jak w przypadku granatów, które użyłam w "maluchach". 

Niestety zdjęcia są takie a nie inne, bo jak zwykle były robione na ostatnią chwilę przy słabym świetle.




Ja natomiast otrzymałam od Marty takie cudowności:



i znów pozostaje mi tylko wdychać, dlaczego ja tak nie potrafię?